Poświąteczna chwila oddechu

    Czy tylko ja tak mam, że święta wykończają mnie bardziej niż dwa dni pracy bez przerwy? W tym roku nie było inaczej, może tylko bardziej magicznie… Dopiero teraz zrozumiałam czym jest ta osławiona magia świąt. Wspólne pieczenie pierników w rytm świątecznych nastrojowych piosenek było niesamowite, ale moment gdy zasiedliśmy razem do ich ozdabiania… […]

Podsumowanie miesiąca – Instagram

Ostatnio ciągle się coś dzieje i nie wiem gdzie mam ręce wsadzić… A jeszcze nie znalazłam pracy! Co będzie gdy jeszcze ktoś mi wytnie co najmniej 8 godzin dziennie? Nie wiem jak wszystko ze sobą pogodzę. Nawet tą notkę pisze już od godziny a powstało dopiero parę zdań. Jeżeli cenicie sobie czas wolny i prywatność […]