Recenzja- „Galop ’44″ Monika Kowaleczko-Szumowska

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

galop

Czasami moda potrafi przynieść pozytywne skutki. Ostatnio lawinowo ukazywały się książki typowo młodzieżowe, utrzymane w klimatach antyutopijnych, po które sięgnęły tłumy. Co by o nich nie mówić jedno trzeba im przyznać- sprawiły, że miliony dzieciaków na całym świecie zaczęło czytać. Możemy się podśmiewać z fanów Zmierzchu, ale to właśnie dzięki nim rozpoczęła się moda na powieści młodzieżowe. Polska autorka Monika Kowaleczko-Szumowska poszła o krok dalej. Stworzyła współczesną powieść młodzieżową w znacznej części rozgrywającą się w czasie Powstania Warszawskiego, która poza rozrywką dostarcza czytelnikom coś znacznie ważniejszego.

Mikołaj i Wojtek to dwaj bracia którzy nie mają ze sobą absolutnie nic wspólnego. Podczas przymusowych obchodów Powstania Warszawskiego, młodszy z nich przenosi się wprost w… rok 1944. Wojtek gdy orientuje się co się stało podąża za swoim bratem by sprowadzić go z powrotem. Nie jest to wcale takie proste, tym bardziej, że Mikołaj wcale nie pali się do powrotu.

Ostatnio coraz częściej słyszę głosy potępiające współczesną literaturę, szczególnie tą skierowaną do młodzieży. „Co z tego, że czytają jeżeli książka ta nie ma w sobie żadnych wartości i niesie tylko pustą rozrywkę?”  Mimo, że osobiście z tym stwierdzeniem nie zgadzam się absolutnie dla wszystkich malkontentów Monika Kowaleczko-Szumowska ma odpowiedź. Powieść młodzieżową niosącą w sobie tyle wartości, prawd i nauki, że powinna zostać wprowadzona do szkół jako lektura obowiązkowa.

Nie każdy musi lubić historię, nie każdy nauczyciel potrafi przedstawić daty i fakty w sposób zachęcający i przystępny. Każdy jednak powinien mieć chociażby minimalne pojęcie o wydarzeniach ważnych dla historii własnego kraju, a takim niewątpliwie jest Powstanie Warszawskie. Autorka znalazła idealny sposób na przemycenie młodszemu pokoleniu nie tylko wiedzy o nim ale i zachęceniu do pogłębienia swojej wiedzy. Przenosząc bohaterów w sam środek powstania, przedstawia nam jednocześnie jego przebieg i bohaterów. Wszystko to podane jest w takiej formie, że osoby które z historią PW nie miały zbyt wiele wspólnego zapragną zweryfikować wszystkie te wydarzenia.

Co byście zrobili gdybyście trafili w wir wydarzeń które doskonale znacie, mając świadomość, że większość osób niedługo straci życie, a sprawa o którą walczą z takim zapałem jest przegrana? Podczas czytania książki ciągle zadawałam sobie to pytanie. Co bym zrobiła? Do tej pory nie jestem w stanie sobie odpowiedzieć…

Niezwykła historia o braterstwie, o męstwie i rodzącej się przyjaźni która wznosi się ponad wszystko. O ludziach którzy oddawali życie, którzy walczyli, nie dla siebie a dla innych. To właśnie wśród nich znaleźli się dwaj bracia którzy mimo pokrewieństwa nie mieli ze sobą nic wspólnego. Od powstańców uczyli się miłości do siebie i tego, co tak naprawdę w życiu jest ważne.

Galop ’44 jest książką która powinna stać się lekturą obowiązkową, po którą powinien sięgnąć każdy bez względu na wiek i zainteresowania. Piękna historia o równie pięknych ludziach.

Za możliwość przeczytania książki dziękuje Wydawnictwu Egmont.

„Galop ’44″- Monika Kowaleczko-Szumowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *